Skoki narciarskie Sport24.pl » Skoki narciarskie » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

Stams - tajemnica sukcesu Austriaków?

2009/11/14 22:03
Stams - tajemnica sukcesu Austriaków?
Gregor Schlierenzauer
fot. Natalia Konarzewska

Innauer, Vettori, Hoelwarth, Kuttin, Withoelzl, Liegl, Kofler, Schlierenzauer. Co łączy te nazwiska? Oprócz narodowości i tego, że są to albo obecni, albo byli skoczkowie narciarscy łączy ich jeden bardzo ważny fakt : Sportowe gimnazjum w Stams.

 To tam właśnie, w liczącej niewiele ponad 1000 mieszkańców tyrolskiej wiosce, znajduje się słynna austriacka wytwórnia talentów.


- Stams to coś więcej niż szkoła. Wybierając naukę tu, wybierasz sport jako swoje przeznaczenie - mówi Kuttin, były trener naszych skoczków i oczywiście absolwent Stams.
 
Szkołą działa już od 1967 roku. Na początku otworzono tylko jedna klasę. Później dołączono zajęcia dla skoczków i kombinatorów norweskich. Od 1973 roku mogli się tam szkolić także biegacze. Obecnie w szkole uczy się ponad 160 sportowców.
 
Początki były naprawdę trudne. Nie było internatu. Musieliśmy wynajmować pokoje w pobliskich gospodarstwach, a na treningi chodziliśmy do remizy - śmieje się Toni Innauer.
 
Znakomity niegdyś skoczek widział jednak także wiele plusów szkoły, bo posłał tam swojego syna Mario. Gimnazjum w Stams wybrał także Gregor Schlierenzauer. Obaj zgodnie twierdzą, że już sam plan zajęć brzmi groźnie :
 
- Pobudka o 6 rano, przed 7 trzeba zjeść śniadanie. Do 8 poranne zajęcia sportowe. Później do 12 lekcje. O 12.30 nadchodzi pora obiadu, a od 14 do 17 twa trening. Po kolacji ( godz.18) krótki czas wolny i półtorej godziny zajęć teorii sportu. Od 22 trwa cisza nocna - wyjaśnia ‘Schlieri‘.
 
 Wszyscy jednak wiedzą, że gra jest warta świeczki. Atuty szkoły można wymieniać bardzo długo: profesjonalna kadra trenerska, nowoczesne obiekty treningowe, świetne techniki nauczania. Niestety nawet mistrzowie nie mają tutaj lekko.

Na czas sezonu zimowego dostaję wolne, ale później muszę wszystko nadrobić na wakacjach - mówi Schlierenzauer.
 

Żeby dostać się do szkoły trzeba przejść testy motoryczne, wydolnościowe i zdrowotne.
 
  - Jak się dostaniesz na początku do tej szkoły to strasznie się denerwujesz, ponieważ zwykły dzień jest bardzo męczący. Rozpoczyna się od śniadania, potem szkoła, treningi i tak do wieczora. Nie masz prawie w ogóle wolnego czasu. Im dłużej jesteś w szkole, tym częściej myślisz, że masz już tego dość i że chcesz zrezygnować, ale po kilku latach szkoła się kończy i dopiero wtedy zauważasz, jaki wspaniały okres masz za sobą - opowiada Martin Hoelwarth, dawniej skoczek, obecnie trener.
 

Lista sław, które wyszły z gimnazjum w Stams jest bardzo długa. Tak samo pokaźne są statystyki medalowe. Od 1972 do 2007  roku absolwenci zdobyli 61 medali igrzysk olimpijskich i 84 medale mistrzostw świata.


Basia Toczek

Źródło: Przegląd Sportowy, informacja własna
Wyświetleń: 756
PŚ Kulm: Evensen wygrywa serię próbną Następny »

Asia-Rakowska Dodał/a: Asia-Rakowska
Napisał/a 239 artykułów
Aktualna ocena: 5
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
AgNiEsIa
AgNiEsIa [228/840] 2009/11/19 10:15
Rygor to mieli ścisły. Ale widać efekty:]
Zgłoś naruszenie
Ocena: 3.7

~Basia-Toczek 2010/01/01 17:56
u nas też przydałoby się takie Stams..
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.45

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2010   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.4844 - sport2
Firma w holdingu PMPG