Skoki narciarskie Sport24.pl » Skoki narciarskie » Aktualności
Małysz: Mam apetyt na zwycięstwo
2010/03/07 20:31

Adam Małysz
fot. Natalia Konarzewska
Dzisiejszy, inauguracyjny konkurs Turniej Nordyckiego był dla nas wyjątkowy. "Srebrny" Adam Małysz stanął na drugim stopniu podium zawodów w Lahti.
Po raz kolejny w zawodach prym wiódł rewelacyjny Szwajcar, multi medalista Igrzysk - Ammann. Zdaje się, że podopieczny Martina Kuenzle otrzyma Kryształową Kulę za największą ilość punktów w pucharowych zmaganiach tego sezonu. Nas cieszy jednak świetna postawa naszego najlepszego reprezentanta - Adama Małysza, który po wspaniałych skokach na odległość 126 i 130 metrów uplasował się na drugim miejscu rozpoczynających Turniej Nordycki zawodów w fińskim Lahti.
- Konkurs rozegrany był w równych warunkach. Bardzo dobrze skakałem, jednak po raz kolejny Simon był najlepszy. Na pewno będę walczyć w kolejnych zmaganiach. Chciałem przetestowac nowe zapięcia, ale niestety zostały one skradzione - powiedział srebrny medalista Igrzysk w Vancouver, Adam Małysz.
- W drugiej serii zawahałem się trochę w powietrzu i gdyby nie to mogłoby być trochę dalej. Nie ma co narzekać drugie miejsce jest także bardzo dobre. Ciagle mam jednak apetyt na zwycięstwo - dodał nasz najlepszy skoczek.
Wiele kontrowersji wzbudziło dzisiaj lądowanie Simona Ammanna w pierwszej serii. Szwajcarowi nagminnie zarzuca się, że ląduje na dwie nogi i telemark jest perfekcyjnie markowany: - W pierwszej serii Simon nie zasłużył na tak wysokie noty. O tym, decydują jednak sedziowie - stwierdził Małysz.
Na zakończenie Orzeł z Wisły potwierdził, że dobrze skacze mu się w Skandynawii i z niecierpliwością oczekuje już na kolejne zmagania, tym razem w Kuopio.
Korespondencja własna z Lahti dla Sport24.pl, Małgorzata Piotrowicz
Opracowanie: Kasia Mrowiec
- Konkurs rozegrany był w równych warunkach. Bardzo dobrze skakałem, jednak po raz kolejny Simon był najlepszy. Na pewno będę walczyć w kolejnych zmaganiach. Chciałem przetestowac nowe zapięcia, ale niestety zostały one skradzione - powiedział srebrny medalista Igrzysk w Vancouver, Adam Małysz.
- W drugiej serii zawahałem się trochę w powietrzu i gdyby nie to mogłoby być trochę dalej. Nie ma co narzekać drugie miejsce jest także bardzo dobre. Ciagle mam jednak apetyt na zwycięstwo - dodał nasz najlepszy skoczek.
Wiele kontrowersji wzbudziło dzisiaj lądowanie Simona Ammanna w pierwszej serii. Szwajcarowi nagminnie zarzuca się, że ląduje na dwie nogi i telemark jest perfekcyjnie markowany: - W pierwszej serii Simon nie zasłużył na tak wysokie noty. O tym, decydują jednak sedziowie - stwierdził Małysz.
Na zakończenie Orzeł z Wisły potwierdził, że dobrze skacze mu się w Skandynawii i z niecierpliwością oczekuje już na kolejne zmagania, tym razem w Kuopio.
Korespondencja własna z Lahti dla Sport24.pl, Małgorzata Piotrowicz
Opracowanie: Kasia Mrowiec
Źródło: informacja własna
Wyświetleń: 781
Aktualna ocena:
4.67
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
GZYGZAK [17/60]
2010/03/08 15:15
Stawiam 10 monet na zwycięstwo Adama w Kuopio.Adaś,nie zawiedź mnie!
Zgłoś naruszenie
Ocena:
4.26
Zgłoś naruszenie
Ocena:
4.76
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij















