Skoki narciarskie Sport24.pl » Skoki narciarskie » Aktualności
Śnieg zaskoczył Adama Małysza
2010/10/27 19:42

Adam Małysz
fot. Natalia Konarzewska
Pierwsze opady śniegu dotarł już do Polski. Przekonał się o tym na własnej skórze sam Adam Małysz, który wraz ze swoim sztabem szkoleniowym przybył dziś na skocznię w Wiśle Malince, aby odbyć tam swój ostatni trening na igielicie, żeby móc go zrealizować należało jednak najpierw odśnieżyć zeskok. Trening w rodzinnej miejscowości należał kolejnego etapu przygotowań przed rozpoczynającym się za miesiąc sezonem zimowym. Przypomnijmy, że w poprzednim tygodniu "Orzeł z Wisły" szlifował formę w austriackim Ramsau.
Po trapiącej naszego najlepszego zawodnika chorobie migdałków nie ma już śladu i może on w pełni realizować zalecenia swojego trenera.
- Mimo problemów zdrowotnych Adam wykonał świetną pracę. Jest dobrze - uspokaja Hannu Lepistoe.
Sztab szkoleniowy Małysz Team korzysta w tym sezonie z nowinki technicznej jaką jest monitor umożliwiający podgląd skoku na żywo, co znacznie ułatwia pracę i komuikację między trenerem a zawodnikiem.
Adam Małysz oddał równe i dalekie skoki. Sam przyznaje, że stawia sobie poważne cele na ten sezon i będzie walczył "o wszystko". Zapytany o możliwość wystartowania w kolejnych Igrzyskach Olimpijskich, które rozegrane zostaną w 2014 roku w rosyjskim Soczi najlepszy polski skoczek odpowiada, że prawie na pewno do nich nie dotrwa. Uważa, że są to zbyt dalekosiężne plany i dodaje, że jest już nieco zmęczony.
Na skoczni w Wiśle Malince oprócz Adama Małysza pojawił się także Piotr Żyła oraz reprezentant Czech - Jakub Janda, który trenuje pod okiem Pavla Mikeski. Pozostali polscy reprezentanci, którymi opiekuje się Łukasz Kruczek swoje ostanie zgrupowanie na igielicie zaplanowali za tydzień w Szczyrku.
Ewa Korenik
- Mimo problemów zdrowotnych Adam wykonał świetną pracę. Jest dobrze - uspokaja Hannu Lepistoe.
Sztab szkoleniowy Małysz Team korzysta w tym sezonie z nowinki technicznej jaką jest monitor umożliwiający podgląd skoku na żywo, co znacznie ułatwia pracę i komuikację między trenerem a zawodnikiem.
Adam Małysz oddał równe i dalekie skoki. Sam przyznaje, że stawia sobie poważne cele na ten sezon i będzie walczył "o wszystko". Zapytany o możliwość wystartowania w kolejnych Igrzyskach Olimpijskich, które rozegrane zostaną w 2014 roku w rosyjskim Soczi najlepszy polski skoczek odpowiada, że prawie na pewno do nich nie dotrwa. Uważa, że są to zbyt dalekosiężne plany i dodaje, że jest już nieco zmęczony.
Na skoczni w Wiśle Malince oprócz Adama Małysza pojawił się także Piotr Żyła oraz reprezentant Czech - Jakub Janda, który trenuje pod okiem Pavla Mikeski. Pozostali polscy reprezentanci, którymi opiekuje się Łukasz Kruczek swoje ostanie zgrupowanie na igielicie zaplanowali za tydzień w Szczyrku.
Ewa Korenik
Źródło: TVP
Wyświetleń: 751
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij














