Skoki narciarskie Sport24.pl » Skoki narciarskie » Aktualności
Adam królem w Zakopanem!
2011/01/21 19:39

Adam Małysz
fot. Natalia Konarzewska
Cóż to były za emocje! Adam Małysz po raz 39. w swojej karierze stanął na najwyższym stopniu podium w Pucharze Świata! Radość jest o tyle większa, iż Mistrz dokonał tego właśnie w Zakopanem gdzie serce wszystkich polskich kibiców bije dla niego wyjątkowo mocno! ADAMIE DZIĘKUJEMY!!!
- Niezmiernie sie cieszę z tego zwyciestwa. Kibice kibicują tak mocno, że zawodnicy podchodzą do mnie i mówią, ze uwielbiają tutaj skakać. Moge tylko podziekować, za to że, Zakopane jest Zakopanem i zawsze takie pozostanie - powiedział niezwykle wzruszony triumfator piątkowego konkursu na Wielkiej Krokwi.
- Wiedziałem, że drugi skok nie byl aż tak dobry, i że te moje 128 m to może być za mało. Czekalem na to, co się dajej wydarzy i na moment, w którym zobaczę wyniki - dodał z wciąż jeszcze lekkim niedowierzaniem "Orzeł z Wisły".
- Skoki narciarskie to ciężki sport, eksploatuje zarówno fizycznie jak i psychicznie. Nie jestem już młodym zawodnikiem i ciężko mi stawać na najwyższym stopniu podium. Wierzę jednak w swoje możliwosci i mówię, że trzeba być cierpliwym. Efekt musi przyjść. Wygrywajac tutaj czuje sie coś wspanialego, czego nie da sie porównac do czego innego - zakończył Adam Małysz.
Swój występ podsumował także drugi zawodnik dzisiejszych zmagań - Andreas Kofler. Austriak awansował z szóstego miejsca po skoku na odległość 134,5 metra: - Skakało mi sie bardzo dobrze, glównie za sprawą zakopiańskiej publiczności. Jutro moze byc jeszcze lepiej! - pochwalił polskich kibiców Kofi.
- Konkursy w Zakopanem są niesamowite. Kiedy staje się tu na podium, radość jest jeszcze większa. Ostatnio skaczę bardzo dobrze, ale po to trenuje by kiedyś móc konkurować w czółowce. Sapporo było pierwszym miejscem, gdzie oddałem dobre skoki i tam zobaczyłem, ze moge nawet wygrywać - powiedział na konferencji prasowej Niemiec - Severin Freund, który w rywalizacji na Wielkiej Krokwi zajął trzecią lokatę.
Korespondencja własna z Zakopanego dla Sport24.pl, Katarzyna Mróz
- Wiedziałem, że drugi skok nie byl aż tak dobry, i że te moje 128 m to może być za mało. Czekalem na to, co się dajej wydarzy i na moment, w którym zobaczę wyniki - dodał z wciąż jeszcze lekkim niedowierzaniem "Orzeł z Wisły".
- Skoki narciarskie to ciężki sport, eksploatuje zarówno fizycznie jak i psychicznie. Nie jestem już młodym zawodnikiem i ciężko mi stawać na najwyższym stopniu podium. Wierzę jednak w swoje możliwosci i mówię, że trzeba być cierpliwym. Efekt musi przyjść. Wygrywajac tutaj czuje sie coś wspanialego, czego nie da sie porównac do czego innego - zakończył Adam Małysz.
Swój występ podsumował także drugi zawodnik dzisiejszych zmagań - Andreas Kofler. Austriak awansował z szóstego miejsca po skoku na odległość 134,5 metra: - Skakało mi sie bardzo dobrze, glównie za sprawą zakopiańskiej publiczności. Jutro moze byc jeszcze lepiej! - pochwalił polskich kibiców Kofi.
- Konkursy w Zakopanem są niesamowite. Kiedy staje się tu na podium, radość jest jeszcze większa. Ostatnio skaczę bardzo dobrze, ale po to trenuje by kiedyś móc konkurować w czółowce. Sapporo było pierwszym miejscem, gdzie oddałem dobre skoki i tam zobaczyłem, ze moge nawet wygrywać - powiedział na konferencji prasowej Niemiec - Severin Freund, który w rywalizacji na Wielkiej Krokwi zajął trzecią lokatę.
Korespondencja własna z Zakopanego dla Sport24.pl, Katarzyna Mróz
Źródło: informacja własna
Wyświetleń: 1182
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.73
Zgłoś naruszenie
Ocena:
4.43
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.73
wladi10 [285/1048]
2011/01/21 21:21
ADAŚ JESTEŚ NASZYM MIODKIEM na trudne czasy i zwycięstwa!!!!.
Zgłoś naruszenie
Ocena:
4
Zgłoś naruszenie
Ocena:
3.35
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij















