Skoki narciarskie Sport24.pl » Skoki narciarskie » Aktualności
PK w Engelbergu: Gangnes ex aequo z Loitzlem
2011/12/28 14:59

Wolfgang Loitzl
fot. Natalia Konarzewska
Kenneth Gangnes wygrał oba konkursy Pucharu Kontynentalnego w Engelbergu. Dzisiaj dokonał tego wspólnie z Austriakiem, Wolfgangiem Loitzlem. W czołowej "10" uplasowali się Krzysztof Miętus oraz Maciej Kot.
Kenneth Gangnes przypomniał o sobie fanom skoków narciarskich. Norweg triumfował wczoraj, najlepszy był i dziś. Po pierwszej serii i skoku na odległość 131,5 metra wydawało się, że z odniesieniem kolejnego zwycięstwa nie będzie żadnych problemów. Tymczasem w drugiej próbie Gangnes wylądował aż 5 metrów bliżej, a do tego dostał niezbyt wysokie noty za styl. Wykorzystał to Wolfgang Loitzl, który prezentował się niezwykle równo - 128 oraz 130 metrów - i zrównał się w łącznej punktacji z rywalem, wygrywając ex aequo z nim. Na najniższym stopniu podium stanął za sprawą fantastycznej finałowej próby (134 metry) Jaka Hvala, wyrastający na czołową postać w słoweńkim zespole, na razie jednak tym startującym w Pucharze Kontynentalnym.
Drugi skok pozwolił na spory awans także Davide Bresadoli. Włoch odległościami 125,5 oraz 130,5 metra wywalczył najwyższą w karierze, 4. lokatę. Tuż za jego plecami znaleźli się główni aktorzy tegorocznych zmagań na zapleczu Pucharu Świata, Michael Hayboeck oraz Andreas Stjernen.
Bardzo dobrze w Engelbergu spisywała się dwójka Polaków. Najprawdopodobniej 8. miejscem powołanie na Turniej Czterech Skoczni przypieczętował Maciej Kot (125,5 i 126,5 metra). Czołową "10" zamknął natomiast Krzysztof Miętus ze skokami na 121,5 oraz 127,5 metra. Pozostali Polacy opuszczą Szwajcarię w bardzo mizernych nastrojach, bowiem tylko Klemens Murańka zdołał zapunktować i miało to miejsce wczoraj. Dzisiejsza postawa naszych reprezentantów pozostawia bowiem wiele do życzenia..
Drugi skok pozwolił na spory awans także Davide Bresadoli. Włoch odległościami 125,5 oraz 130,5 metra wywalczył najwyższą w karierze, 4. lokatę. Tuż za jego plecami znaleźli się główni aktorzy tegorocznych zmagań na zapleczu Pucharu Świata, Michael Hayboeck oraz Andreas Stjernen.
Bardzo dobrze w Engelbergu spisywała się dwójka Polaków. Najprawdopodobniej 8. miejscem powołanie na Turniej Czterech Skoczni przypieczętował Maciej Kot (125,5 i 126,5 metra). Czołową "10" zamknął natomiast Krzysztof Miętus ze skokami na 121,5 oraz 127,5 metra. Pozostali Polacy opuszczą Szwajcarię w bardzo mizernych nastrojach, bowiem tylko Klemens Murańka zdołał zapunktować i miało to miejsce wczoraj. Dzisiejsza postawa naszych reprezentantów pozostawia bowiem wiele do życzenia..
Źródło: informacja własna
Wyświetleń: 157
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij














