Skoki narciarskie Sport24.pl » Skoki narciarskie » Aktualności
PŚ w Sapporo: Ito o 0,1 punktu! Podium Stocha!
2012/01/28 10:36

Daiki Ito
Antoni Cichy
Daiki Ito o zaledwie 0,1 punktu pokonał Andersa Bardala i odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo. Po raz piąty w tym sezonie na podium Kamil Stoch!
W Sapporo triumfować mieli Austriacy, ewnetualnie Anders Bardal. Tymczasem podopiecznych Alexandra Pointnera zabrakło w czołówce. Kofler po nieudanym pierwszym skoku zawody zakończył na 9. pozycji, a Morgenstern 16. wywalczył tylko dzięki drugiej próbie na 132,5 metra.
Przed własną publicznością najmocniejszy okazał się Daiki Ito. Japończyk prowadził już na półmetku po 134-metrowym locie. Kiedy w finale wylądował na 130. metrze, na trybunach zapanowała cisza. Wszyscy wyczekiwali werdyktu sędziów. A ten okazał się dla gospodarzy najwspanialszy z możliwych. Ito wygrał pierwszy konkurs Pucharu Świata w karierze. Dramaturgia tym większa, że dokonał tego z przewagę ledwie 0,1 punktu nad Bardalem. Norweg może czuć się po sobotnich zawodach rozczarowany. W końcu na Okurayamie latałnajdalej - 134 i 135 metrów. Plscy kibice, podobnie jak japońscy, mieli wiele powodów do radości. Ponownie na podium "wskoczył" bowiem Kamil Stoch. Po pierwszej serii drugi (130 metrów), w drugiej chyba mógł skoczyć nieco dalej. Niemniej jednak 127 metrów wystarczyło do zajęcie świetnej 3. pozycji.
W ostatnich dniach na główną postać Pucharu Świata wyrósł Vegard-Haukoe Sklett. Norweg w piątek zwyciężył w kwalifikacjach, a podczas samego konkursu wywalczył 4. pozycję. Tak naprawdę zrobił to jednym, 138,5-metrowym skokiem w drugiej seri. Warto dodać, że już w Zakopanem Sklett finałową próbą przesuwał się o kilkanaście pozycji. Dla Alexandra Stoekla to nie koniec powodów do radości. Na znakomitej, najwyżej w karierze 7. lokacie rywalizację ukończył Anders Fannemel, dla którego był to pierwszy w tym sezonie start w zawodach nawyższej rangi.
Na 5. i 6. lokacie Roman Koudelka z Robertem Kranjcem, czyli nieodłączny duet sezonu 2011/12, a także - z dużą dozą prawdopodobieństwa - oprócz Bardala, najrówniej skaczący zawodnicy. Słoweńcy mogą odetchnąć po dorym występie Jure Sinkovca. Wydawałoby się pewniak do drużyny, w Zakopanem prezentował się trochę słabiej, ale już w Sapporo powrócił do swojej dyspozycji, uzyskując najlepszy rezultat w karierze - 11. miejsce.
Polscy skoczkowie znów zaprezentowali się bardzo solidnie. Do formy zdaje się wracać Piotr Żyła. Skoki na 130,5 oraz 123,5 metra zapewniły mu wysoką 13. lokatę. Cieszą pierwsze w tegorocznej edycji Pucharu Świata punkty Krzysztofa Miętusa. Młody zakopiańczyk z odległościami 126,5 oraz 124 metrów był 20. Niestety, dorobku nie powiększył Maciej Kot.
Podczas sobotnich zawodów rywalizację utrudniały zmienne warunki atmosferyczne. W dużej mierze to właśnie wiatr decydował o poszczególnych lokatach, choć najlepsi, za wyjątkiem Austriaków, znów potwierdzili swoją wielkość.
Oficjalne wyniki:
Przed własną publicznością najmocniejszy okazał się Daiki Ito. Japończyk prowadził już na półmetku po 134-metrowym locie. Kiedy w finale wylądował na 130. metrze, na trybunach zapanowała cisza. Wszyscy wyczekiwali werdyktu sędziów. A ten okazał się dla gospodarzy najwspanialszy z możliwych. Ito wygrał pierwszy konkurs Pucharu Świata w karierze. Dramaturgia tym większa, że dokonał tego z przewagę ledwie 0,1 punktu nad Bardalem. Norweg może czuć się po sobotnich zawodach rozczarowany. W końcu na Okurayamie latałnajdalej - 134 i 135 metrów. Plscy kibice, podobnie jak japońscy, mieli wiele powodów do radości. Ponownie na podium "wskoczył" bowiem Kamil Stoch. Po pierwszej serii drugi (130 metrów), w drugiej chyba mógł skoczyć nieco dalej. Niemniej jednak 127 metrów wystarczyło do zajęcie świetnej 3. pozycji.
W ostatnich dniach na główną postać Pucharu Świata wyrósł Vegard-Haukoe Sklett. Norweg w piątek zwyciężył w kwalifikacjach, a podczas samego konkursu wywalczył 4. pozycję. Tak naprawdę zrobił to jednym, 138,5-metrowym skokiem w drugiej seri. Warto dodać, że już w Zakopanem Sklett finałową próbą przesuwał się o kilkanaście pozycji. Dla Alexandra Stoekla to nie koniec powodów do radości. Na znakomitej, najwyżej w karierze 7. lokacie rywalizację ukończył Anders Fannemel, dla którego był to pierwszy w tym sezonie start w zawodach nawyższej rangi.
Na 5. i 6. lokacie Roman Koudelka z Robertem Kranjcem, czyli nieodłączny duet sezonu 2011/12, a także - z dużą dozą prawdopodobieństwa - oprócz Bardala, najrówniej skaczący zawodnicy. Słoweńcy mogą odetchnąć po dorym występie Jure Sinkovca. Wydawałoby się pewniak do drużyny, w Zakopanem prezentował się trochę słabiej, ale już w Sapporo powrócił do swojej dyspozycji, uzyskując najlepszy rezultat w karierze - 11. miejsce.
Polscy skoczkowie znów zaprezentowali się bardzo solidnie. Do formy zdaje się wracać Piotr Żyła. Skoki na 130,5 oraz 123,5 metra zapewniły mu wysoką 13. lokatę. Cieszą pierwsze w tegorocznej edycji Pucharu Świata punkty Krzysztofa Miętusa. Młody zakopiańczyk z odległościami 126,5 oraz 124 metrów był 20. Niestety, dorobku nie powiększył Maciej Kot.
Podczas sobotnich zawodów rywalizację utrudniały zmienne warunki atmosferyczne. W dużej mierze to właśnie wiatr decydował o poszczególnych lokatach, choć najlepsi, za wyjątkiem Austriaków, znów potwierdzili swoją wielkość.
Oficjalne wyniki:
| Msc. | Zawodnik | Kraj | Odl. 1 | Odl. 2 | Nota |
| 1 | ITO Daiki | JPN | 134.0 | 130.0 | 252.6 |
| 2 | BARDAL Anders | NOR | 134.0 | 135.0 | 252.5 |
| 3 | STOCH Kamil | POL | 130.0 | 127.0 | 247.2 |
| 4 | SKLETT Vegard Haukoe | NOR | 129.0 | 138.5 | 246.1 |
| 5 | KOUDELKA Roman | CZE | 130.0 | 130.0 | 240.0 |
| 6 | KRANJEC Robert | SLO | 128.0 | 130.0 | 238.5 |
| 7 | FANNEMEL Anders | NOR | 131.0 | 125.5 | 237.7 |
| 8 | FREITAG Richard | GER | 137.0 | 128.5 | 235.4 |
| 9 | KOFLER Andreas | AUT | 117.5 | 129.5 | 228.7 |
| 10 | NEUMAYER Michael | GER | 130.5 | 129.0 | 227.4 |
| 11 | SINKOVEC Jure | SLO | 131.0 | 122.0 | 222.3 |
| 12 | JANDA Jakub | CZE | 126.5 | 125.5 | 221.2 |
| 13 | ZYLA Piotr | POL | 130.5 | 123.5 | 220.3 |
| 14 | KOIVURANTA Anssi | FIN | 128.5 | 124.5 | 220.1 |
| 15 | KASAI Noriaki | JPN | 126.0 | 122.5 | 213.4 |
| 16 | MORGENSTERN Thomas | AUT | 114.0 | 132.5 | 213.3 |
| 17 | VELTA Rune | NOR | 131.5 | 117.0 | 212.2 |
| 18 | TAKEUCHI Taku | JPN | 110.5 | 129.5 | 211.0 |
| 19 | HLAVA Lukas | CZE | 120.5 | 125.5 | 208.3 |
| 20 | MIETUS Krzysztof | POL | 126.5 | 124.0 | 207.4 |
| 21 | STJERNEN Andreas | NOR | 122.0 | 129.0 | 204.7 |
| 22 | HOCKE Stephan | GER | 132.0 | 116.5 | 203.7 |
| 23 | JUDEZ Dejan | SLO | 120.0 | 123.0 | 194.0 |
| 24 | LOITZL Wolfgang | AUT | 118.0 | 121.5 | 193.1 |
| 25 | GRIGOLI Marco | SUI | 121.0 | 120.0 | 190.1 |
| 26 | WANK Andreas | GER | 117.5 | 118.5 | 186.5 |
| 27 | FREUND Severin | GER | 130.5 | 104.0 | 185.9 |
| 28 | BOYD-CLOWES Mackenzie | CAN | 121.5 | 113.5 | 172.6 |
| 29 | TEPES Jurij | SLO | 114.5 | 109.5 | 166.1 |
| 30 | YUMOTO Fumihisa | JPN | 115.5 | 103.5 | 154.5 |
| 31 | HAYBOECK Michael | AUT | 116.5 | 87.2 | |
| 32 | DESCHWANDEN Gregor | SUI | 117.5 | 87.0 | |
| 33 | OKABE Takanobu | JPN | 112.5 | 82.3 | |
| 34 | ZAUNER David | AUT | 115.5 | 81.2 | |
| 35 | PREVC Peter | SLO | 111.5 | 80.8 | |
| 35 | FETTNER Manuel | AUT | 114.0 | 80.8 | |
| 37 | MUOTKA Olli | FIN | 106.0 | 77.3 | |
| 38 | KOT Maciej | POL | 105.0 | 76.8 | |
| 39 | DAMJAN Jernej | SLO | 106.0 | 74.3 | |
| 40 | FRENETTE Peter | USA | 106.0 | 70.3 | |
| 41 | KOBAYASHI Junshiro | JPN | 100.0 | 68.0 | |
| 42 | MATURA Jan | CZE | 101.0 | 66.7 | |
| 43 | ELVERUM SORSELL Kim Rene | NOR | 109.0 | 66.0 | |
| 44 | SAKUYAMA Kento | JPN | 103.0 | 63.8 | |
| 45 | INGVALDSEN Ole Marius | NOR | 97.0 | 59.5 | |
| 46 | SUZUKI Sho | JPN | 97.5 | 55.9 | |
| 47 | WATASE Yuta | JPN | 95.5 | 52.8 | |
| 48 | KARPENKO Nikolay | KAZ | 93.0 | 49.7 | |
| 49 | ZOGRAFSKI Vladimir | BUL | 90.5 | 45.4 | |
| 50 | ENDO Shuji | JPN | 85.0 | 31.4 |
Źródło: informacja własna
Wyświetleń: 293
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij















