Skoki narciarskie Sport24.pl » Skoki narciarskie » Aktualności
NA ŻYWO: Stoch walczy o kolejne podium!
2012/01/28 17:32

Kamil Stoch
Antoni Cichy
W sobotę trzeci, czy w niedzielę okaże się najlepszy? Kamil Stoch, bo o nim mowa, walczy w Sapporo o piąte zwycięstwo w karierze. Na relację live zapraszamy od 2:00 w nocy!
Zakopane, Klingenthal, Planica, Zakopane. Tak przed nocnym konkursem w Sapporo wygląda dorobek zwycięstw Kamila Stocha. Czy już w niedzielny poranek do tej listy "dołączy" triumf na Okurayamie?
Za nieudany występ podczas pierwszego konkursu niewątpliwie będą się chcieli zrewanżować Austriacy z Koflerem, a rozochocony pierwszym w karierze zwycięstwem Daiki Ito pokusi się o kolejną wiktorię.
Na relację z pasjonująco zapowiadających się zawodów zapraszamy od godziny 2:00!
Zobacz zapowiedź zawodów
- Już w powietrzu Kamil Stoch! Daleko! 131,5 metra! Ale czy to wystarczy?! Czekamy na noty! Jest na miejscu drugim Polak! Przegrywa o 2,1 punktu z Daikim Ito!
- Niestety, Polak zostaje ściągnięty z belki startowej z powodu zbyt mocnego wiatru. Robi się nerwowo..
- Nie będzie na podium Richarda Freitaga! Tylko 120 metrów i spadek na 5. pozycję. A jeszcze pozostał Kamil Stoch!
- Znakomity skok Daiki Ito! Ależ pofolgował sobie Japończykl! Nie ma się co dziwić ogromnej radości, bo uzyskuje 137 metrów i zachowuje szanse na drugie zwycięstwo w karierze.
- Roman Koudelka leci bardzo daleko, ale z Koflerem nie ma szans! Czech będzie musiał się zadowolić 5. miejscem w dziejszych zawodach.
- W międzyczasie realizator pokazał Kamila Stocha oraz Daikiego Ito, którzy życzyli sobie powodzenia przed swoimi skokami.
- Fenomenalna próba Koflera! Aż 135 metrów! To może być atak na podium! Nawet na pewno jest atak nd podium!
- Thomas Morgenstern "wskakuje" na 4. lokatę z czego bardzo się raduje.
- Rune Velta cieszy się po skoku na 126,5 metra. Daje to 5. miejsce, a do końca zawodów zostało już tylko 6 skoczków.
- Jakub Janda nie wykorzystał szansy na najlepszy wynik w tym sezonie. Lądowanie dokładnie na punkcie K daje 12. lokatę.
- Kręci przecząco po swoim skoku Jure Sinkovec. Słoweniec spada na 11. lokatę po skoku na 120,5 metra. A w klasyfikacji powoli pnie sięw górę z fantastycznym wynikiem Vegard-Haukoe Sklett.
- Michael Neumayer najprawdopodobniej wypadnie z pierwszej "10", bo w drugiej serii skacze zaledwie 120,5 metra.
- Po raz kolejny w drugiej serii atakuje Vegard Haukoe-Sklett! Zachwycony Norweg! Aż 131,5 metra i oczywiście obejmuje prowadzenie przed Peterem Prevcem i Taku Takeuchim. Po 20 próbach na świetnym 10. miejscu Krzysztof Miętus, a to oznacza, że Polak ukończy zawody w drugiej "10".
- Anssi Koivuranta skacze 124,5 metra, ale jest dopiero 7. Fin gestami ocenia swój skok jako średnio udany.
- Zadowolony Taku Takeuchi, bo 128,5-metrowy skok oznacza dla niego awans w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata przed Lukasa Hlavę.
- Robert Kranjec zdecydowanie lepiej niż kilkadziesiąt minut temu - 127 metrów i zajmuje 3. miejsce, przegrywając o 0,8 punktu z Fannemelem.
- Solidny występ Wolfganga Loitzla. W pierwszej próbie 122,5 metra, w drugiej 124 metry i Austriak wyprzedza Andersa Bardala, usadowiając się na 3. lokacie.
- Pierwszy dobry skok na Okurayamie oddaje Peter Prevc. Słoweniec frunie na 129,5 metra i musi objąć prowadzenie!
- Wygląda na to, że będziemy mieli trójkę Norwegów na prowadzeniu. Fannemel po 125-metrowym locie wskakuje przed Bardala i Stjernena. Stoekl znów unosi rękę w geście triumfu.
- Zdecydowanie dalej poleciał Andreas Stjernen. Zadowolony szkoleniowiec Norwegów, Alexander Stoekl - ma do tego powody!
- Andreas Wank chyba za mocno położył się na nartach, przez co obniżył tor lotu i wylądował na 111. metrze. I pomyśleć, że 40 lat temu Wojeciechowi Fortunie dało to złoty medal olimpijski..
- Bardzo niespokojny lot Manuela Fettnera, a to przekłada się na odległość - 111,5 metra.
- Po skokach 10 zawodników prowadzi Anders Bardal, a na świetnym drugim miejscu Krzysztof Miętus! Maciej Kot plasuje się na 8. lokacie, a Piotr Żyła jest ostatni.
- Serię słabszych skoków próbował przerwać Yuta Watase i udało mu się to połowicznie - 115,5 metra.
- Za Macieja Kota spada Dejan Judez, który spadł też na 105,5 metra.
- Ależ zły jest Maciej Kot! Słaba odległość, bezradnie rozkłada ręce Polak.
- Jeden ze słabszych skoków drugiej serii. Jan Matura tylko 112,5 metra i jest w tym momencie 6. Wyprzedze jedynie Piotra Żyłę.
- Kapitalny skok Andersa Bardala! 132 metry - uniesiony kciuk mówi o tym skoku dosłownie wszystko - to było to, o co chodzi!
- Jurij Tepes jak w szwajcarskim zegarku - identyczne noty za styl, identyczne odległości, a to daje obecnie 3. lokatę.
- Lukas Hlava w tym sezonie dwóch słabszych skoków nie miewa - 124 metry, jednak nie wystarczy to na pokonanie Krzysztofa Miętusa.
- Stephan Hocke także nierewelacyjnie, ale Żyłę wyprzedza.
- Jako drugi skacze kolejny Polak, Piotr Żyła! Możemy poczuć się jak podczas zawodów w Zakopanem. Niestety, Żyła zaledwie 110 metrów i wyraźnie przegrywa z kolegą z kadry.
- Rozpoczynamy i to bardzo mocnym uderzeniem! Znakomicie skacze Krzysztof Miętus aż 128 metrów!
- Po pierwszej serii na prowadzeniu Kamil Stoch! Polak wyprzedza Richarda Freitaga oraz Daiki Ito. Na półmetku tuż za podium Roman Koudelka, a skład czołowej "6" uzupełniają Austriacy Andreas Kofler z Thomasem Morgensternem.
- Lider Pucharu Świata, Andreas Kofler, w niezbyt korzystnych warunkach 122,5 metra, dzięki czemu jest 5.
- Sensacja! Zepsuty skok Andersa Bardala. Słabe noty za styl, słaba odległość i odległa 24. lokata.
- Żadnych szans ze Stochem nie ma Thomas Morgenstern ,który skacze 124,5 metra. Wprawzie 5. miejsce, ale "Morgi" nie wygląda na usatysfakcjonowanego ze swojego wyniku.
- Polak leci bardzo daleko! Kapitalny skok! Pierwszy przekracza granicę 130 metrów - 131 metrów i przy dobrych notach za styl wychodzi na prowadzenie!
- Do walki o podium, a może i zwycięstwo włącza się 129-metrową próbą Richard Freitag. Niemiec wyprzedza o 3,5 punktu Daiki Ito. A już za chwilę Kamil Stoch!
- Wiatr już odwrócił się i pomógł Daiki Ito. Reprezentant gospodarzy leci na 127,5 metra i jest nowym liderem!
- Zmieniły się warunki i Robert Kranjec nie radzi sobie z wiatrem w plecy - 116 metrów.
- Bardzo groźny skok Severina Freunda! Niemiec przez moment ratował się przed upadkiem. Po lądowaniu tylko rozłożył bezradnie ręce...
- Świetny wynik Romana Koudelki! 127 metrów i obejmuje prowadzenie!
- Przyzwoita próba Vegarda-Haukoe Sklett, choć lądowanie pozostawiało wiele do życzenia.
- Po wczorajszym niepowodzeniu znacznie lepiej radzi sobie Peter Prevc, któremu zabrakło tylko metra do punktu K.
- Nie do końca udany skok Lukasa Hlavy. Czecha na pewno zobaczymy w drugiej serii, ale bęzie sklasyfikowany pod koniec trzeciej "10".
- Ożywienie na trybunach, bo skacze Taku Takeuchi. Przyzwoity rezultat, ale Japończyk niezbyt zadowolony z zajmowanej 6. pozycji.
- Miran Tepes długo trzymał na belce startowej Michaela Neumayera. Niemiec w końcu oddał skok i poleciał na 129 metrów, ale miał znakomite warunki, przez co zajmuje dopiero 4. miejsce.
- I o ten awans może być niezwykle ciężko. Kolejny dobry skok. Rune Velta osiąga 123,5 metra i obejmuje prowadzenie z pierwszą notą powyżej 100 punktów!
- Zły na siebie Piotr Żyła! Tylko 115,5 metra z ogromnymi problemami w powietrzu. W tym momencie Polak nie ma zapewnionego udziału w drugiej serii.
- Seria dłuższych skoków. Anssi Koivuranta przekracza punkt K i "wskakuje" tuż za Sinkovca.
- Coraz lepiej radzi sobie Jakub Janda! Czech w pierwszym konkursie 11., teraz ma duże szanse na powtórzenie, a nawet poprawienie tego rezultatu - 124 metry i prowadzi!
- Wydawało się, że Jurij Tepes zaraz wyląduje, ale prześliznął się nad zeskokiem aż do 119 metrze i 50 centymetra Okurayamy.
- Tuż przed skokiem Davida Zaunera sędziowie decydują się obniżyć rozbieg o jedną belkę. Na efekty nie trzeba było długo czekać - Austriak ląduje na 107. metrze i ma nikłe szanse na awans do drugiej serii.
- Jernej Damjan nie dość, że osiągnął tylko 111 metrów, to jeszcze miał poważne problemy przy lądowaniu.
- Zadowolony Jure Sinkovec! Słoweniec skacze na 126,5 metra - zmiana na pozycji lidera.
- Powinniśmy mieć nowego lidera! Wolfgang Loitzl skacze 122,5 metra i prowadzi z notą łączną 95 punktów.
- Trochę krzywo z progu wyszedł Stephan Hocke i być może wpłynęło to na odległość. Niemiec klasyfikowany pod koniec pierwszej "10".
- Andreas Wank wyraźnie niezadowolony ze swojej próby, a ląduje dokładnie na linii punktu K i wyprzedza Fettnera.
- Drugi nieudany konkurs Michaela Hayboecka. Tylko 107 metrów i właściwie może już pakować walizki przed drogą powrotną do Austrii.
- Austriacy przystępują niezwykle zmobilizowani po wczorajszej porażce, co pokazuje Manuel Fettner. Energiczne wyjście z progu i mamy najlepszą odległość - 123 metry, ale dopiero 3. miejsce.
- Mocny wiatr pod narty towarzyszył w locie Vladimirowi Zografskiemu, ale Bułgar nie wykorzystał warunków.
- Junshiro Kobayashi mocno wychylony z głową pomiędzy czubami nart dolatuje do 115 metrze i 50 centymetra, co daje 9. pozycję.
- Przyzwoita próba Macieja Kota. Wprawdzie jest 118 metrów i 5. lokata, ale reprezentant Polski kręci przecząco głową.
- Rewelacja sobotnich zawodó, Anders Fannemel. Tym razem nie tak daleko, ale objemuje prowadzenie z najlepszą odległością zawodów - 122,5 metra.
- Jan Matura targany podmuchami wiatru również 121 metrów, ale przegrywa z Watase oraz Judezem, którzy uzyskali taką samą odległość.
- Yuta Watase mocno "wyłożył się" na nartach, ale dzięki temu pofrunął na 121. metr i plasuje się na 2. pozycji. Prowadzi dalej Stjernen.
- Metrowy wiatr pod narty nie pomógł Shoheiemu Tochimoto, który wylądował na 107 metrze i 50 centymetrze zeskoku Okurayamy.
- Niestety, Noriaki Kasai najlepsze lata ma już chyba za sobą. 110 metrów daje mu 5. lokatę. Wciąż na 3. miejscu Krzysztof Miętus.
- Średni skok Olli Muotki. Aktywny w locie, ale 112,5 metra na punkty raczej nie wystarczy.
- Bardzo dynamiczne wyjście z progu Dejana Judeza przynosi pożądany efekt w postaci 121 metrów. Słowniec przegrywa jednak ze Stjernenem.
- Niezła próba Krzysztofa MIętusa - 113,5 metra. Polak kwa głową, jakby chciał powiedzieć: Nie jest źle, ale mogło być lepiej.
- Pierwszy dobry skok! Andreas Stjernen uzyskuje 118,5 metra i deklasuje jak na razie rywali!
- Od razu mamy efekty! Marco Grigoli jako pierwszy przekracza 100 metrów - 103 metry i obejmuje prowadznie. Radość Szwajcara po skoku wyglądała jak radość przez łzy..
- Belka przed skokiem Marco Grigoliego idzie o 2 platformy do góry. Najwidoczniej organizatorzy chcą oszczędzić męczarni widzom i samym skoczkom.
- Do poziomu rywali dopasował się Mackenzie Boyd-Clowes. Kanadyjczyk ląduje na 95. metrze, co daje 3. miejsce. Boyd-Clowes nie wygląda na szczęśliwego ze swojego wyniku...
- Walczył z żywiołem Fumihisa Yumoto, ale rewelacji nie ma. Reprezentant gospodarzy osiąga 98 metrów i jest 2. za Kento Sakuyamą.
- Kolejny fatalny skok. Ole Marius Ingvaldsen zaledwie 92,5 metra.
- Po długim wyczekiwaniu Frenette oddaje sówój skok. Dłuższy rozbieg nie pomógł - najkrótszy skok pierwszej serii - 90 metrów.
- Mamy decyzję o podniesieniu belki startowej na stanowisko nr9. Może zobaczymy wreszcie pierwszy ponad 100-metrowy skok.
- Przy okazji przerwy w zawodach możemy na ekranach telewizorów przyglądnąć się kibicom. Prawdę mówiąc, nie wyglądają na szczególnych pasjonatów skoków narciarskich. Realizator wyłapał także Polaków w rozpoznawalnych na całym świecie, biało-czerwonych szalikach.
- Peter Frenette długo czekał na swój skok i w końcu został zdjęty z belki startowej. Wiatr daje się we znaki.
- Ciężko liczyć na odległą próbę w wykonaniu Nikolaya Karpenki. Tak, tylko 93 metry. Poziom konkursu jak na razie żenujący. Nikt nie przekroczył nawet 100 metrów.
- Po grupie Japończyków pierwszy z Polaków, Stefan Hula! Skok niestety fatalny.. zaledwie 95 metrów i żegnamy Hulę.
- Wiele lepiej nie spisał się Kento Sakuyama. Z wynikiem 98,5 metra obejmuje prowadzenie.
- Zebrało się na wspomnienia, bowiem skakał kolejny z weteranów, Takanobu Okabe. Skok niczym z obiektu o punkcie K90 - 97,5 metra.
- Wielka sława w powietrzu - Kazuyoshi Funaki. Ale do wspaniałych osiągnięć z końcówki XX wieku nie nawiązał..
- Jako pierwszy Kazuya Yoshioka. Mocno wyłożony na nartach, ale odległość nie powala- 90,5 metra.
- Jesteśmy już po bardzo udanych dla Polaków kwalifikacjach do niedzielnego konkursu. Świetne 3. miejsce zajął Maciej Kot, a pośród czołowej "10" Pucharu Świata drugą odległość uzyskał Kamil Stoch. W pierwszej serii zobaczymy jeszcze Piotra Żyłę, Krzysztofa Miętusa oraz Stefana Hulę, który do zawodów awansował nieco szczęśliwie.
Za nieudany występ podczas pierwszego konkursu niewątpliwie będą się chcieli zrewanżować Austriacy z Koflerem, a rozochocony pierwszym w karierze zwycięstwem Daiki Ito pokusi się o kolejną wiktorię.
Na relację z pasjonująco zapowiadających się zawodów zapraszamy od godziny 2:00!
Zobacz zapowiedź zawodów
Strona odświeża się automatycznie co 90 sekund
- Niestety, Polak zostaje ściągnięty z belki startowej z powodu zbyt mocnego wiatru. Robi się nerwowo..
- Nie będzie na podium Richarda Freitaga! Tylko 120 metrów i spadek na 5. pozycję. A jeszcze pozostał Kamil Stoch!
- Znakomity skok Daiki Ito! Ależ pofolgował sobie Japończykl! Nie ma się co dziwić ogromnej radości, bo uzyskuje 137 metrów i zachowuje szanse na drugie zwycięstwo w karierze.
- Roman Koudelka leci bardzo daleko, ale z Koflerem nie ma szans! Czech będzie musiał się zadowolić 5. miejscem w dziejszych zawodach.
- W międzyczasie realizator pokazał Kamila Stocha oraz Daikiego Ito, którzy życzyli sobie powodzenia przed swoimi skokami.
- Fenomenalna próba Koflera! Aż 135 metrów! To może być atak na podium! Nawet na pewno jest atak nd podium!
- Thomas Morgenstern "wskakuje" na 4. lokatę z czego bardzo się raduje.
- Rune Velta cieszy się po skoku na 126,5 metra. Daje to 5. miejsce, a do końca zawodów zostało już tylko 6 skoczków.
- Jakub Janda nie wykorzystał szansy na najlepszy wynik w tym sezonie. Lądowanie dokładnie na punkcie K daje 12. lokatę.
- Kręci przecząco po swoim skoku Jure Sinkovec. Słoweniec spada na 11. lokatę po skoku na 120,5 metra. A w klasyfikacji powoli pnie sięw górę z fantastycznym wynikiem Vegard-Haukoe Sklett.
- Michael Neumayer najprawdopodobniej wypadnie z pierwszej "10", bo w drugiej serii skacze zaledwie 120,5 metra.
- Po raz kolejny w drugiej serii atakuje Vegard Haukoe-Sklett! Zachwycony Norweg! Aż 131,5 metra i oczywiście obejmuje prowadzenie przed Peterem Prevcem i Taku Takeuchim. Po 20 próbach na świetnym 10. miejscu Krzysztof Miętus, a to oznacza, że Polak ukończy zawody w drugiej "10".
- Anssi Koivuranta skacze 124,5 metra, ale jest dopiero 7. Fin gestami ocenia swój skok jako średnio udany.
- Zadowolony Taku Takeuchi, bo 128,5-metrowy skok oznacza dla niego awans w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata przed Lukasa Hlavę.
- Robert Kranjec zdecydowanie lepiej niż kilkadziesiąt minut temu - 127 metrów i zajmuje 3. miejsce, przegrywając o 0,8 punktu z Fannemelem.
- Solidny występ Wolfganga Loitzla. W pierwszej próbie 122,5 metra, w drugiej 124 metry i Austriak wyprzedza Andersa Bardala, usadowiając się na 3. lokacie.
- Pierwszy dobry skok na Okurayamie oddaje Peter Prevc. Słoweniec frunie na 129,5 metra i musi objąć prowadzenie!
- Wygląda na to, że będziemy mieli trójkę Norwegów na prowadzeniu. Fannemel po 125-metrowym locie wskakuje przed Bardala i Stjernena. Stoekl znów unosi rękę w geście triumfu.
- Zdecydowanie dalej poleciał Andreas Stjernen. Zadowolony szkoleniowiec Norwegów, Alexander Stoekl - ma do tego powody!
- Andreas Wank chyba za mocno położył się na nartach, przez co obniżył tor lotu i wylądował na 111. metrze. I pomyśleć, że 40 lat temu Wojeciechowi Fortunie dało to złoty medal olimpijski..
- Bardzo niespokojny lot Manuela Fettnera, a to przekłada się na odległość - 111,5 metra.
- Po skokach 10 zawodników prowadzi Anders Bardal, a na świetnym drugim miejscu Krzysztof Miętus! Maciej Kot plasuje się na 8. lokacie, a Piotr Żyła jest ostatni.
- Serię słabszych skoków próbował przerwać Yuta Watase i udało mu się to połowicznie - 115,5 metra.
- Za Macieja Kota spada Dejan Judez, który spadł też na 105,5 metra.
- Ależ zły jest Maciej Kot! Słaba odległość, bezradnie rozkłada ręce Polak.
- Jeden ze słabszych skoków drugiej serii. Jan Matura tylko 112,5 metra i jest w tym momencie 6. Wyprzedze jedynie Piotra Żyłę.
- Kapitalny skok Andersa Bardala! 132 metry - uniesiony kciuk mówi o tym skoku dosłownie wszystko - to było to, o co chodzi!
- Jurij Tepes jak w szwajcarskim zegarku - identyczne noty za styl, identyczne odległości, a to daje obecnie 3. lokatę.
- Lukas Hlava w tym sezonie dwóch słabszych skoków nie miewa - 124 metry, jednak nie wystarczy to na pokonanie Krzysztofa Miętusa.
- Stephan Hocke także nierewelacyjnie, ale Żyłę wyprzedza.
- Jako drugi skacze kolejny Polak, Piotr Żyła! Możemy poczuć się jak podczas zawodów w Zakopanem. Niestety, Żyła zaledwie 110 metrów i wyraźnie przegrywa z kolegą z kadry.
- Rozpoczynamy i to bardzo mocnym uderzeniem! Znakomicie skacze Krzysztof Miętus aż 128 metrów!
- Po pierwszej serii na prowadzeniu Kamil Stoch! Polak wyprzedza Richarda Freitaga oraz Daiki Ito. Na półmetku tuż za podium Roman Koudelka, a skład czołowej "6" uzupełniają Austriacy Andreas Kofler z Thomasem Morgensternem.
- Lider Pucharu Świata, Andreas Kofler, w niezbyt korzystnych warunkach 122,5 metra, dzięki czemu jest 5.
- Sensacja! Zepsuty skok Andersa Bardala. Słabe noty za styl, słaba odległość i odległa 24. lokata.
- Żadnych szans ze Stochem nie ma Thomas Morgenstern ,który skacze 124,5 metra. Wprawzie 5. miejsce, ale "Morgi" nie wygląda na usatysfakcjonowanego ze swojego wyniku.
- Polak leci bardzo daleko! Kapitalny skok! Pierwszy przekracza granicę 130 metrów - 131 metrów i przy dobrych notach za styl wychodzi na prowadzenie!
- Do walki o podium, a może i zwycięstwo włącza się 129-metrową próbą Richard Freitag. Niemiec wyprzedza o 3,5 punktu Daiki Ito. A już za chwilę Kamil Stoch!
- Wiatr już odwrócił się i pomógł Daiki Ito. Reprezentant gospodarzy leci na 127,5 metra i jest nowym liderem!
- Zmieniły się warunki i Robert Kranjec nie radzi sobie z wiatrem w plecy - 116 metrów.
- Bardzo groźny skok Severina Freunda! Niemiec przez moment ratował się przed upadkiem. Po lądowaniu tylko rozłożył bezradnie ręce...
- Świetny wynik Romana Koudelki! 127 metrów i obejmuje prowadzenie!
- Przyzwoita próba Vegarda-Haukoe Sklett, choć lądowanie pozostawiało wiele do życzenia.
- Po wczorajszym niepowodzeniu znacznie lepiej radzi sobie Peter Prevc, któremu zabrakło tylko metra do punktu K.
- Nie do końca udany skok Lukasa Hlavy. Czecha na pewno zobaczymy w drugiej serii, ale bęzie sklasyfikowany pod koniec trzeciej "10".
- Ożywienie na trybunach, bo skacze Taku Takeuchi. Przyzwoity rezultat, ale Japończyk niezbyt zadowolony z zajmowanej 6. pozycji.
- Miran Tepes długo trzymał na belce startowej Michaela Neumayera. Niemiec w końcu oddał skok i poleciał na 129 metrów, ale miał znakomite warunki, przez co zajmuje dopiero 4. miejsce.
- I o ten awans może być niezwykle ciężko. Kolejny dobry skok. Rune Velta osiąga 123,5 metra i obejmuje prowadzenie z pierwszą notą powyżej 100 punktów!
- Zły na siebie Piotr Żyła! Tylko 115,5 metra z ogromnymi problemami w powietrzu. W tym momencie Polak nie ma zapewnionego udziału w drugiej serii.
- Seria dłuższych skoków. Anssi Koivuranta przekracza punkt K i "wskakuje" tuż za Sinkovca.
- Coraz lepiej radzi sobie Jakub Janda! Czech w pierwszym konkursie 11., teraz ma duże szanse na powtórzenie, a nawet poprawienie tego rezultatu - 124 metry i prowadzi!
- Wydawało się, że Jurij Tepes zaraz wyląduje, ale prześliznął się nad zeskokiem aż do 119 metrze i 50 centymetra Okurayamy.
- Tuż przed skokiem Davida Zaunera sędziowie decydują się obniżyć rozbieg o jedną belkę. Na efekty nie trzeba było długo czekać - Austriak ląduje na 107. metrze i ma nikłe szanse na awans do drugiej serii.
- Jernej Damjan nie dość, że osiągnął tylko 111 metrów, to jeszcze miał poważne problemy przy lądowaniu.
- Zadowolony Jure Sinkovec! Słoweniec skacze na 126,5 metra - zmiana na pozycji lidera.
- Powinniśmy mieć nowego lidera! Wolfgang Loitzl skacze 122,5 metra i prowadzi z notą łączną 95 punktów.
- Trochę krzywo z progu wyszedł Stephan Hocke i być może wpłynęło to na odległość. Niemiec klasyfikowany pod koniec pierwszej "10".
- Andreas Wank wyraźnie niezadowolony ze swojej próby, a ląduje dokładnie na linii punktu K i wyprzedza Fettnera.
- Drugi nieudany konkurs Michaela Hayboecka. Tylko 107 metrów i właściwie może już pakować walizki przed drogą powrotną do Austrii.
- Austriacy przystępują niezwykle zmobilizowani po wczorajszej porażce, co pokazuje Manuel Fettner. Energiczne wyjście z progu i mamy najlepszą odległość - 123 metry, ale dopiero 3. miejsce.
- Mocny wiatr pod narty towarzyszył w locie Vladimirowi Zografskiemu, ale Bułgar nie wykorzystał warunków.
- Junshiro Kobayashi mocno wychylony z głową pomiędzy czubami nart dolatuje do 115 metrze i 50 centymetra, co daje 9. pozycję.
- Przyzwoita próba Macieja Kota. Wprawdzie jest 118 metrów i 5. lokata, ale reprezentant Polski kręci przecząco głową.
- Rewelacja sobotnich zawodó, Anders Fannemel. Tym razem nie tak daleko, ale objemuje prowadzenie z najlepszą odległością zawodów - 122,5 metra.
- Jan Matura targany podmuchami wiatru również 121 metrów, ale przegrywa z Watase oraz Judezem, którzy uzyskali taką samą odległość.
- Yuta Watase mocno "wyłożył się" na nartach, ale dzięki temu pofrunął na 121. metr i plasuje się na 2. pozycji. Prowadzi dalej Stjernen.
- Metrowy wiatr pod narty nie pomógł Shoheiemu Tochimoto, który wylądował na 107 metrze i 50 centymetrze zeskoku Okurayamy.
- Niestety, Noriaki Kasai najlepsze lata ma już chyba za sobą. 110 metrów daje mu 5. lokatę. Wciąż na 3. miejscu Krzysztof Miętus.
- Średni skok Olli Muotki. Aktywny w locie, ale 112,5 metra na punkty raczej nie wystarczy.
- Bardzo dynamiczne wyjście z progu Dejana Judeza przynosi pożądany efekt w postaci 121 metrów. Słowniec przegrywa jednak ze Stjernenem.
- Niezła próba Krzysztofa MIętusa - 113,5 metra. Polak kwa głową, jakby chciał powiedzieć: Nie jest źle, ale mogło być lepiej.
- Pierwszy dobry skok! Andreas Stjernen uzyskuje 118,5 metra i deklasuje jak na razie rywali!
- Od razu mamy efekty! Marco Grigoli jako pierwszy przekracza 100 metrów - 103 metry i obejmuje prowadznie. Radość Szwajcara po skoku wyglądała jak radość przez łzy..
- Belka przed skokiem Marco Grigoliego idzie o 2 platformy do góry. Najwidoczniej organizatorzy chcą oszczędzić męczarni widzom i samym skoczkom.
- Do poziomu rywali dopasował się Mackenzie Boyd-Clowes. Kanadyjczyk ląduje na 95. metrze, co daje 3. miejsce. Boyd-Clowes nie wygląda na szczęśliwego ze swojego wyniku...
- Walczył z żywiołem Fumihisa Yumoto, ale rewelacji nie ma. Reprezentant gospodarzy osiąga 98 metrów i jest 2. za Kento Sakuyamą.
- Kolejny fatalny skok. Ole Marius Ingvaldsen zaledwie 92,5 metra.
- Po długim wyczekiwaniu Frenette oddaje sówój skok. Dłuższy rozbieg nie pomógł - najkrótszy skok pierwszej serii - 90 metrów.
- Mamy decyzję o podniesieniu belki startowej na stanowisko nr9. Może zobaczymy wreszcie pierwszy ponad 100-metrowy skok.
- Przy okazji przerwy w zawodach możemy na ekranach telewizorów przyglądnąć się kibicom. Prawdę mówiąc, nie wyglądają na szczególnych pasjonatów skoków narciarskich. Realizator wyłapał także Polaków w rozpoznawalnych na całym świecie, biało-czerwonych szalikach.
- Peter Frenette długo czekał na swój skok i w końcu został zdjęty z belki startowej. Wiatr daje się we znaki.
- Ciężko liczyć na odległą próbę w wykonaniu Nikolaya Karpenki. Tak, tylko 93 metry. Poziom konkursu jak na razie żenujący. Nikt nie przekroczył nawet 100 metrów.
- Po grupie Japończyków pierwszy z Polaków, Stefan Hula! Skok niestety fatalny.. zaledwie 95 metrów i żegnamy Hulę.
- Wiele lepiej nie spisał się Kento Sakuyama. Z wynikiem 98,5 metra obejmuje prowadzenie.
- Zebrało się na wspomnienia, bowiem skakał kolejny z weteranów, Takanobu Okabe. Skok niczym z obiektu o punkcie K90 - 97,5 metra.
- Wielka sława w powietrzu - Kazuyoshi Funaki. Ale do wspaniałych osiągnięć z końcówki XX wieku nie nawiązał..
- Jako pierwszy Kazuya Yoshioka. Mocno wyłożony na nartach, ale odległość nie powala- 90,5 metra.
- Jesteśmy już po bardzo udanych dla Polaków kwalifikacjach do niedzielnego konkursu. Świetne 3. miejsce zajął Maciej Kot, a pośród czołowej "10" Pucharu Świata drugą odległość uzyskał Kamil Stoch. W pierwszej serii zobaczymy jeszcze Piotra Żyłę, Krzysztofa Miętusa oraz Stefana Hulę, który do zawodów awansował nieco szczęśliwie.
Źródło: informacja własna
Wyświetleń: 1363
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij















