Skoki narciarskie Sport24.pl » Skoki narciarskie » Aktualności
Graf: Kamil ponownie kapitalnie
2012/01/29 22:54

Mirosław Graf
Antoni Cichy
Kamil Stoch nie tylko powtórzył wyczyn z sobotnich zawodów, ale nawet poprawił się o jedną pozycję! Na pochwałę eksperta Sport24 zasłużyli także pozostali podopieczni Łukasza Kruczka.
Choć na półmetku prowadził, zawody ukończył na drugim miejscu. Kamil Stoch, bo o nim mowa, po raz piąty w tym sezonei stanął na podium pucharowych zawodów. - Ponownie, kapitalny występ Kamila w Pucharze Świata i dobry pozostałych reprezentantów. Widać, że Kamil skacze już powtarzalnie, pewnie tak, jak bardzo doświadczony zawodnik. Myślę, że jest to dowód jego stabilnej i wysokiej dyspozycji. Prawdopodobnie może być jeszcze lepiej i, jak znam Kamila, będzie dążył do perfekcji! Tego życzę tak jemu, jak i każdemu ambitnemu zawodnikowi - w samych superlatywach wypowiada się o liderze naszej kadry Mirosław Graf.
Punkty w drugim konkursie na Okurayamie wywalczyli także Maciej Kot, Piotr Żyła oraz Krzysztof Miętus, któy w Sapporo po raz pierwszy w tym sezonie w ogóle awansował do drugiej serii. -Jeśli chodzi o występ Piotrka, Maćka oraz Krzysia, również muszę uznać go za całkiem udany. Chłopcy wykorzystują już przyjające warunki - co nie jest łatwe, a także dają sobie radę w trudnych. Miałem wrażenie, że w pierwszym skoku Piorek chciał "rozwalić" próg. Brak płynności podczas wybicia powoduje u niego błędy, których efektem niespokojna i niestabilna pierwsza faza lotów - ocenia start Piotra Żyły ekspertnaszego serwisu i dodaje. - Krzysiek i Maciek na swoim dobrym poziomie. Jak znam chłopców, to te skoki i miejsca ich nie satysfakcjonują. Będą zapewne dążyli do jeszcze wyższej dyspozycji.
W oczach Mirosława Grafa podróż do Azji się opłaciła, choć zwraca też uwagę na niezbyt wysoką dyspozycję Stefana Huli. - Wyjazd do Japonii należy uznać za bardzo udany, mimo że ciężki. Jeżeli chodzi o Stefanka, radził bym, aby poszukał formy podczas spokojnego treningu lub startów w Pucharze Kontynentalnym. Złapie formę - powróci. Po co się męczyć i denerwować? Jeśli za wszelką cencę chce się dobrze skoczyć, to skok się zazwyczaj psuje - kończy Graf.
Punkty w drugim konkursie na Okurayamie wywalczyli także Maciej Kot, Piotr Żyła oraz Krzysztof Miętus, któy w Sapporo po raz pierwszy w tym sezonie w ogóle awansował do drugiej serii. -Jeśli chodzi o występ Piotrka, Maćka oraz Krzysia, również muszę uznać go za całkiem udany. Chłopcy wykorzystują już przyjające warunki - co nie jest łatwe, a także dają sobie radę w trudnych. Miałem wrażenie, że w pierwszym skoku Piorek chciał "rozwalić" próg. Brak płynności podczas wybicia powoduje u niego błędy, których efektem niespokojna i niestabilna pierwsza faza lotów - ocenia start Piotra Żyły ekspertnaszego serwisu i dodaje. - Krzysiek i Maciek na swoim dobrym poziomie. Jak znam chłopców, to te skoki i miejsca ich nie satysfakcjonują. Będą zapewne dążyli do jeszcze wyższej dyspozycji.
W oczach Mirosława Grafa podróż do Azji się opłaciła, choć zwraca też uwagę na niezbyt wysoką dyspozycję Stefana Huli. - Wyjazd do Japonii należy uznać za bardzo udany, mimo że ciężki. Jeżeli chodzi o Stefanka, radził bym, aby poszukał formy podczas spokojnego treningu lub startów w Pucharze Kontynentalnym. Złapie formę - powróci. Po co się męczyć i denerwować? Jeśli za wszelką cencę chce się dobrze skoczyć, to skok się zazwyczaj psuje - kończy Graf.
Źródło: informacja własna
Wyświetleń: 219
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij















