Skoki narciarskie Sport24.pl » Skoki narciarskie » Aktualności
100 tysięcy piechotą nie chodzi, czyli zaczynamy FIS-Team-Tour
2012/02/09 22:50

Austriacy
fot. Natalia Konarzewska
Już w piątkowy wieczór kwalifikacjami na Mühlenkopfschanze rozpocznie się czwarta edycja jedynego w kalendarzu Pucharu Świata turnieju drużynowego, FIS-Team-Tour.
Jak głosi stare przysłowie, "jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze". Biorąc pod lupę FIS-Team-Tour, główną jego ideą była konfrontacja drużyn. Niestety, turniej nie zyskał, przynajmniej jak dotąd, większego prestiżu. Tak naprawdę, rzecz jasna poza pucharowymi punktami, największą motywację stanowi niebagatalne nagroda w wysokości 100 tysięcy Euro.
Koncepcja turnieju zasługuje na pochwałę. Wygrywa ten, kto dysponuje najrówniejszym zespołem, ale także przynajmniej "dwójką" mocnych zawodników. Oczywiście, dominują, co nikogo nie dziwi, Austriacy, czasem zagrożą im Norwegowie. Słabsi, jak to słabsi, skazani są na pożarcie.
Pierwszą edycję, która rozegrana została w 2009 roku, dość niespodziewanie na swoją korzyść rozstrzygnęli Norwegowie. Później, w 2010 oraz 2011, równych nie mieli sobie już Austriacy. W tym sezonie walka zapowiada się jednak niezwykle pasjonująco. Rzecz jasna pomiędzy Norwegami a Austriakami. Nie ma bowiem obecnie druzżyny będącej w stanie chociaż w niewielkim stopniu nawiązać rywalizację z podopiecznymi bądź to Stoekla bądź Pointnera. Zagrozić mogliby im Niemcy, lecz to wymagałoby od Frenda i Freitaga naprawdę równych i świetnych skoków, a z tą solidnością ostatnio bywało różnie. To samo ma się w przypadku także mocnych Słoweńców.
Niestety, Polacy z FIS-Team-Tour najlepszych wspomnień raczej nie mają. Jedyną szansę na podium w klasyfikacji końcowej biało-czerwoni zaprzepaścili przed rokiem, tracąc trzecie miejsce na rzecz Niemców w ostatnich zawodach. W tym sezonie na powtórzenie choćby tego rezultatu nadzieje nikłe.
Nie brak oczywiście indywidualnych aspektów całego tour'u. W cieniu zespołowych pojedynków toczyć się będzie bitwa o żółtą koszulkę lidera Pucharu Świata. I kto wie, czy nie przyćmi ona całej idei FIS-Team-Tour. Czyli, jak wskazuje nazwa, walki ekip. Bo przecież Kofler ze Schlierenzauerem raz będą stawać w szranki przeciw rywalom, a raz przeciw sobie.
Wybiegając w przyszłość, emocji na pewno nie zabraknie. Przyjdzie nam emocjonować się zaciętą do ostatniej próby rywalizacją Austriaków z Norwegami. A ten, kto wyjdzie z niej zwycięsko, pojedzie do domu nie tylko w lepszych nastrojach przed Mistrzostwami Świata w lotach, ale także z nieco zasobniejszym portfelem.
Relację live ze wszystkich konkursów FIS-Team-Tour przeprowadzi nasza strona.
Program FIS-Team-Tour:
10-12.02.2012 Willingen
piątek (10.02):
15:30 oficjalny trening (2 sesje)
18:00 kwalifikacje
sobota (11.02):
15:00 seria próbna
16:00 początek konkursu
niedziela (12.02)
13:45 seria próbna
14:45 początek konkursu
14-15.02.2012 Klingenthal
wtorek (14.02):
16:00 oficjalny trening (2 sesje)
18:00 kwalifikacje
środa (15.02):
16:50 seria próbna
18:00 początek konkursu
17-19.02.2012 Oberstdorf
piątek (17.02):
16:00 oficjalny trening (2 sesje)
18:00 kwalifikacje
sobota (18.02):
14:30 seria próbna
16:00 początek konkursu
niedziela (19.02):
12:45 seria próbna
13:45 początek konkursu
Koncepcja turnieju zasługuje na pochwałę. Wygrywa ten, kto dysponuje najrówniejszym zespołem, ale także przynajmniej "dwójką" mocnych zawodników. Oczywiście, dominują, co nikogo nie dziwi, Austriacy, czasem zagrożą im Norwegowie. Słabsi, jak to słabsi, skazani są na pożarcie.
Pierwszą edycję, która rozegrana została w 2009 roku, dość niespodziewanie na swoją korzyść rozstrzygnęli Norwegowie. Później, w 2010 oraz 2011, równych nie mieli sobie już Austriacy. W tym sezonie walka zapowiada się jednak niezwykle pasjonująco. Rzecz jasna pomiędzy Norwegami a Austriakami. Nie ma bowiem obecnie druzżyny będącej w stanie chociaż w niewielkim stopniu nawiązać rywalizację z podopiecznymi bądź to Stoekla bądź Pointnera. Zagrozić mogliby im Niemcy, lecz to wymagałoby od Frenda i Freitaga naprawdę równych i świetnych skoków, a z tą solidnością ostatnio bywało różnie. To samo ma się w przypadku także mocnych Słoweńców.
Niestety, Polacy z FIS-Team-Tour najlepszych wspomnień raczej nie mają. Jedyną szansę na podium w klasyfikacji końcowej biało-czerwoni zaprzepaścili przed rokiem, tracąc trzecie miejsce na rzecz Niemców w ostatnich zawodach. W tym sezonie na powtórzenie choćby tego rezultatu nadzieje nikłe.
Nie brak oczywiście indywidualnych aspektów całego tour'u. W cieniu zespołowych pojedynków toczyć się będzie bitwa o żółtą koszulkę lidera Pucharu Świata. I kto wie, czy nie przyćmi ona całej idei FIS-Team-Tour. Czyli, jak wskazuje nazwa, walki ekip. Bo przecież Kofler ze Schlierenzauerem raz będą stawać w szranki przeciw rywalom, a raz przeciw sobie.
Wybiegając w przyszłość, emocji na pewno nie zabraknie. Przyjdzie nam emocjonować się zaciętą do ostatniej próby rywalizacją Austriaków z Norwegami. A ten, kto wyjdzie z niej zwycięsko, pojedzie do domu nie tylko w lepszych nastrojach przed Mistrzostwami Świata w lotach, ale także z nieco zasobniejszym portfelem.
Relację live ze wszystkich konkursów FIS-Team-Tour przeprowadzi nasza strona.
Program FIS-Team-Tour:
10-12.02.2012 Willingen
piątek (10.02):
15:30 oficjalny trening (2 sesje)
18:00 kwalifikacje
sobota (11.02):
15:00 seria próbna
16:00 początek konkursu
niedziela (12.02)
13:45 seria próbna
14:45 początek konkursu
14-15.02.2012 Klingenthal
wtorek (14.02):
16:00 oficjalny trening (2 sesje)
18:00 kwalifikacje
środa (15.02):
16:50 seria próbna
18:00 początek konkursu
17-19.02.2012 Oberstdorf
piątek (17.02):
16:00 oficjalny trening (2 sesje)
18:00 kwalifikacje
sobota (18.02):
14:30 seria próbna
16:00 początek konkursu
niedziela (19.02):
12:45 seria próbna
13:45 początek konkursu
Źródło: informacja własna
Wyświetleń: 202
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
POWIĄZANE ARTYKUŁY
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij















